W Jordanowie, we wtorkowy wieczór, policjanci z miejscowego Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego podczas rutynowego patrolowania ulicy Słowackiego, zauważyli samochód Opel, którego oświetlenie nie działało poprawnie. Natychmiast zatrzymali pojazd do kontroli. W trakcie rozmowy z kierowcą, 24-letnim mieszkańcem powiatu suskiego, funkcjonariusze wyczuli woń alkoholu. Badanie alkomatem potwierdziło ich podejrzenia, wykazując obecność ponad 0,7 promila alkoholu w organizmie mężczyzny.

Niebezpieczna jazda bez uprawnień

Kontrola ujawniła jeszcze więcej naruszeń. Okazało się, że młody kierowca nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów. Dodatkowo, samochód, którym się poruszał, nie przeszedł aktualnego przeglądu technicznego. Zgromadzone dowody wskazują na poważne naruszenia, które będą miały swoje konsekwencje prawne. Mężczyzna stanie przed sądem, gdzie za swoje czyny może otrzymać karę pozbawienia wolności do trzech lat oraz zakaz prowadzenia pojazdów przez minimum trzy lata.

Wysokie kary finansowe dla nietrzeźwych kierowców

Prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu to nie tylko zagrożenie dla bezpieczeństwa na drodze, ale również poważne konsekwencje finansowe. Zgodnie z aktualnym prawem, minimalna grzywna dla kierowców przyłapanych po raz pierwszy wynosi 5 tysięcy złotych. W przypadku recydywy wysokość mandatu wzrasta do co najmniej 10 tysięcy złotych, co stanowi skuteczne narzędzie prewencyjne.

Policyjne działania prewencyjne

Prewencja odgrywa kluczową rolę w działaniach miejscowej policji, która regularnie organizuje kontrole trzeźwości. W 2025 roku przeprowadzono aż 43 148 takich kontroli, z czego wykryto 151 przypadków prowadzenia pod wpływem alkoholu. Te działania, wspierane przez obywateli zgłaszających nietypowe zachowania na drogach, przyczyniają się do budowania bezpiecznego środowiska na lokalnych trasach.

Źródło: Policja Małopolska