Pod koniec minionego roku w Krakowie doszło do oszustwa, które wstrząsnęło lokalną społecznością. 41-letni mieszkaniec miasta został ofiarą przestępstwa, w którym nieznany sprawca podszył się pod pracownika działu bezpieczeństwa banku. Oszust przekonał go, że jego konto jest zagrożone, namawiając do przekazania karty bankomatowej oraz kodu PIN osobie, która miała przyjść po odbiór. W konsekwencji przestępcy mogli bez przeszkód korzystać z jego środków finansowych, dokonując wypłat i zakupów, w tym kosztownego sprzętu elektronicznego.

reakcja na utratę środków

Kiedy właściciel konta zdał sobie sprawę, że z jego rachunku zniknęła niemalże 170 tysięcy złotych, natychmiast zgłosił sprawę na policję. Śledztwo przejęli funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu w Krakowie. Dzięki ich działaniom udało się zgromadzić kluczowe dowody, które skierowały uwagę na zorganizowaną grupę przestępczą. Analiza zebranych informacji pozwoliła na identyfikację osób pełniących role tzw. „odbieraków” i „logistyków”, a współpraca z innymi jednostkami policyjnymi ujawniła, że grupa działała w województwie małopolskim oraz świętokrzyskim.

skala oszustw i działania śledczych

Oszustwo dotknęło również inne osoby w regionie, w tym mieszkanki powiatów gorlickiego i myślenickiego, które również straciły duże sumy. W odpowiedzi na wzrastającą liczbę przypadków, policja podjęła zdecydowane działania. Od listopada ubiegłego roku do kwietnia bieżącego roku, funkcjonariusze zatrzymali sześć osób związanych z oszustwem „na pracownika banku”. Wśród zatrzymanych znalazł się także 16-letni obywatel Ukrainy.

zatrzymania i dalsze postępowanie

22 kwietnia bieżącego roku krakowskim policjantom udało się zidentyfikować kolejnego członka grupy przestępczej. 18-letni mężczyzna został ujęty w okolicy Żabińca i przewieziony do jednostki policji, gdzie przesłuchano go w ramach postępowania. Łącznie zatrzymano siedem osób, wszyscy to obywatele Ukrainy. **Prokuratura zdecydowała o tymczasowym aresztowaniu sześciu z nich na trzy miesiące**, a sprawa nieletniego została skierowana do sądu rodzinnego. Osoby zatrzymane mogą otrzymać karę pozbawienia wolności do 15 lat za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, pranie pieniędzy oraz oszustwo. Śledztwo w tej sprawie nadal trwa.

Źródło: Aktualności Policja Małopolska