Niedawno, policja w Krakowie otrzymała zgłoszenie o niekontrolowanym pożarze, do którego doszło na terenie Podgórza. Okazało się, że ogień, który początkowo spopielizował suche trawy na jednej z posesji, szybko rozprzestrzenił się na sąsiednią nieruchomość, atakując tamtejsze ogrodzenie. Po przybyciu na miejsce zdarzenia, funkcjonariusze zauważyli, że właściciele zaatakowanej posesji samodzielnie poradzili sobie ze zgaszeniem płonącego ogrodzenia i krzewów. Straż pożarna natomiast zajęła się dogaszaniem nadal palących się resztek suchej trawy.
Podczas prowadzenia dochodzenia, policja zidentyfikowała podejrzanego o podpalenie. Był nim 62-letni mężczyzna, zamieszkujący Kraków. Po zatrzymaniu go, funkcjonariusze wyczuli od niego wyraźny zapach alkoholu. Przeprowadzone badanie trzeźwości potwierdziło ich przypuszczenia – mężczyzna miał prawie promil alkoholu we krwi.
Pożar spowodowany przez mężczyznę przyniósł straty materialne. Szacunkowa wartość zniszczeń wynosi 4 tysiące złotych. Zatrzymany 62-latek przyznał się do popełnionego czynu i złożył wyjaśnienia. Teraz musi on stawić czoła konsekwencjom swoich działań, zarówno prawnym jak i finansowym. Za zniszczenie cudzej własności grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.