Do roku więzienia za znieważenie funkcjonariusza i do trzech lat za naruszenie jego nietykalności cielesnej — takie kary przewidują przepisy dotyczące zachowań opisanych przez strażników miejskich po interwencji w Kętach. W dniu Wszystkich Świętych na parkingu przy Cmentarzu Komunalnym ujęli oni 41-letniego mieszkańca gminy. Mężczyzna trafił następnie do komisariatu.

Interwencja na parkingu przy nekropolii

Z relacji strażników wynika, że 41-latek wszczął awanturę i był agresywny. Miał znieważyć jednego z nich oraz szarpać go za mundur. Na miejsce wezwano policjantów, którzy przejęli ujętego mężczyznę.

Badanie trzeźwości wykazało u niego 2,3 promila alkoholu w organizmie. Przekazane informacje nie wskazują, co było przyczyną awantury.

Ochrona strażnika podczas służby

Strażnik miejski wykonujący obowiązki służbowe jest objęty ochroną prawną przysługującą funkcjonariuszowi publicznemu. Znieważenie oraz naruszenie nietykalności cielesnej to odrębne czyny, dla których przewidziano różne maksymalne kary. Wskazane zagrożenia karą nie oznaczają wyroku w tej konkretnej sprawie.

Policyjne ostrzeżenie dotyczy także zdrowia

Przy okazji interwencji policjanci przypominają o wpływie alkoholu i narkotyków na funkcjonowanie mózgu oraz zachowanie. Nadużywanie tych substancji może prowadzić do nieprzewidywalnych reakcji, agresji i łamania prawa, a przez to zagrażać zarówno osobie pod ich wpływem, jak i jej otoczeniu.

Ostrzeżenie obejmuje również ryzyko stanów lękowych, depresji, psychoz i innych zaburzeń psychicznych oraz większe prawdopodobieństwo rozwoju chorób psychicznych w przyszłości. To ogólna przestroga dotycząca substancji psychoaktywnych — w opisie interwencji w Kętach podano wynik badania na alkohol, nie informowano natomiast o zażyciu narkotyków.

Źródło: Policja Małopolska – Portal polskiej Policji