Poranny incydent na jednym z osiedli w Kętach sprawił, że rutynowy dzień mieszkańców został gwałtownie przerwany przez poważną sytuację wymagającą natychmiastowej interwencji służb ratunkowych. Dzięki sprawnej akcji, zdarzenie zakończyło się bezpiecznie, a lokalna społeczność ponownie przekonała się o profesjonalizmie strażaków i policji.
Dwulatka sama w zamkniętym mieszkaniu
Do zdarzenia doszło 16 lutego 2026 roku, tuż po godzinie 9. Na jednej z ulic w gminie Kęty matka, wracając po odprowadzeniu starszego dziecka do szkoły, zorientowała się, że drzwi jej mieszkania zatrzasnęły się, a w środku pozostała dwuletnia córka. Sytuacja wywołała u kobiety silny niepokój, dlatego natychmiast zdecydowała się zadzwonić pod numer alarmowy.
Sprawna akcja ratunkowa
Po otrzymaniu zgłoszenia, na miejsce niezwłocznie skierowano straż pożarną oraz patrol policji. Strażacy, korzystając z odpowiednich narzędzi, bardzo szybko otworzyli drzwi, umożliwiając bezpieczne wydostanie dziewczynki z mieszkania. Działania przebiegły sprawnie i bez zbędnej zwłoki, co zapobiegło eskalacji zagrożenia.
Bezpieczeństwo najmłodszych priorytetem
Choć tym razem nie doszło do tragedii, zdarzenie przypomina, że nawet chwila nieuwagi może stworzyć niebezpieczną sytuację dla najmłodszych domowników. Służby ratunkowe apelują o szczególną ostrożność zwłaszcza w porannym pośpiechu, gdy uwaga dorosłych bywa rozproszona.
Lokalna społeczność docenia szybkie działania
Po zakończonej interwencji matka dziewczynki nie kryła ulgi i podziękowała służbom za ich błyskawiczną reakcję. Wydarzenie to pokazuje, jak ważna dla mieszkańców jest gotowość ratowników do niesienia pomocy w każdej, nawet najbardziej nietypowej sytuacji.
Źródło: Policja Małopolska
