Seria kradzieży kosmetyków, do jakiej doszło w jednej z perfumerii w centrum Bochni pod koniec 2024 roku, wywołała spore poruszenie zarówno wśród właścicieli sklepów, jak i mieszkańców miasta. Sprawa nabrała tempa na początku stycznia, kiedy to do miejscowej policji wpłynęło kolejne zgłoszenie o podobnej kradzieży. Straty oszacowano na niemal 2000 złotych, co znacząco wpłynęło na poczucie bezpieczeństwa wśród lokalnych przedsiębiorców.
Jak wyglądała praca bocheńskich śledczych?
Od chwili pierwszego zgłoszenia Policja Powiatowa w Bochni rozpoczęła szeroko zakrojone działania operacyjne. Funkcjonariusze przeanalizowali zapisy monitoringu, przesłuchali świadków oraz zebrali informacje ze środowiska lokalnego. Niezwykle istotne okazało się połączenie obu incydentów w jeden ciąg przestępstw, co umożliwiło szybsze wytypowanie osoby podejrzanej. Skrupulatna praca śledczych zaowocowała stworzeniem profilu sprawcy jeszcze przed upływem kilku tygodni od pierwszej kradzieży.
Zatrzymanie w centrum miasta – co się wydarzyło?
19 stycznia funkcjonariusze przystąpili do realizacji zatrzymania. Około godziny 14:00 w rejonie zamieszkania podejrzanej kobiety pojawił się patrol, który przeprowadził identyfikację osoby na podstawie rysopisu i zgromadzonych informacji. 25-letnia mieszkanka Bochni została ujęta i przewieziona na komendę w celu przesłuchania. Podczas rozmowy z policjantami kobieta przyznała się do dokonania obydwu kradzieży, ujawniając szczegóły dotyczące sposobu działania oraz miejsca przechowywania skradzionych produktów.
Odzyskane przedmioty i dalszy przebieg sprawy
Dzięki szybkiemu zatrzymaniu udało się zabezpieczyć większość skradzionych kosmetyków. Produktom tym nie zdążono nadać nowego właściciela ani wprowadzić ich do obrotu, dlatego perfumeria odzyska je niemal w całości. Zgodnie z przepisami, zatrzymanej kobiecie grożą konsekwencje prawne adekwatne do popełnionych czynów – sprawa trafi do sądu, gdzie zostanie podjęta decyzja o wymiarze kary.
Znaczenie reakcji służb i lekcja dla lokalnej społeczności
Sprawne działanie bocheńskiej policji podkreśla, jak istotna jest szybka reakcja służb w przypadku przestępstw przeciwko mieniu. Odzyskanie skradzionego towaru oraz zidentyfikowanie sprawcy w krótkim czasie przyniosło ulgę poszkodowanemu przedsiębiorcy i stanowi ważny sygnał odstraszający dla potencjalnych sprawców. Przypadek z Bochni pokazuje, że współpraca mieszkańców i lokalnych służb może przynieść realny efekt i zwiększyć bezpieczeństwo w regionie.
Źródło: Policja Małopolska
