Krakowskie służby interweniowały w poniedziałkowe popołudnie na ulicy Cechowej, gdzie doszło do niebezpiecznego incydentu z udziałem uzbrojonego mężczyzny. Według zgłoszenia przekazanego policji, podejrzany groził pracownikom budowlanym i uszkodził zaparkowane auto. W wyniku szybkiej reakcji funkcjonariuszy udało się zapobiec eskalacji zagrożenia.
Agresja na placu budowy
12 lutego mieszkańcy południowej części Krakowa zaalarmowali służby o osobie zachowującej się w sposób zagrażający otoczeniu. Patrol skierowany na miejsce zastał mężczyznę uzbrojonego w ostre narzędzia, który wymachiwał nimi w stronę robotników wykonujących prace drogowe. Agresor dodatkowo uszkodził pojazd należący do jednej z firm budowlanych.
Szybka akcja krakowskiej policji
Na widok nadjeżdżających policjantów sprawca próbował uciec z miejsca zdarzenia, kierując się na teren jednej z okolicznych posesji. Mundurowi natychmiast podjęli pościg i podjęli próbę zatrzymania mężczyzny. W trakcie interwencji podejrzany stawiał opór, nie reagował na polecenia i nadal wymachiwał ostrymi przedmiotami w kierunku funkcjonariuszy. Z uwagi na realne niebezpieczeństwo dla otoczenia i samych policjantów konieczne okazało się użycie środków przymusu bezpośredniego.
Przeszukanie ujawnia niebezpieczne przedmioty
Po zatrzymaniu 38-latek trafił do Komisariatu Policji VI. W trakcie dalszych czynności śledczy zabezpieczyli w jego miejscu zamieszkania dużą ilość niebezpiecznych narzędzi, w tym różnego rodzaju noże, tasaki, maczety oraz miecze. Wszystkie odnalezione przedmioty zostały przekazane jako dowody do prowadzonego postępowania.
Konsekwencje prawne po incydencie na Cechowej
W oparciu o zebrane materiały oraz relacje świadków, zatrzymanemu przedstawiono zarzuty napaści na służbę mundurową, gróźb karalnych oraz naruszenia nietykalności cielesnej. Decyzją krakowskiego sądu, podjętą dzień po zdarzeniu, mężczyzna został osadzony w areszcie tymczasowym na okres trzech miesięcy. Działania policji spotkały się z uznaniem lokalnych mieszkańców, którzy podkreślają znaczenie sprawnej reakcji służb w podobnych sytuacjach.
Źródło: facebook.com/PolicjaKrakow
