Akcja poszukiwawcza w rejonie Mochnaczki Wyżnej miała szczęśliwy finał dzięki sprawnej współpracy służb i mieszkańców. 88-letnia mieszkanka wsi, która we wtorkowy ranek wyszła do pobliskiego lasu na grzyby, zaginęła na kilka godzin. Jej nieobecność i brak kontaktu z rodziną wzbudziły zaniepokojenie, co doprowadziło do podjęcia szybkich działań ratunkowych.

Natychmiastowa reakcja służb i mieszkańców

Po otrzymaniu zgłoszenia o zaginięciu starszej kobiety, służby natychmiast przystąpiły do poszukiwań. W działania włączyli się policjanci, ratownicy GOPR oraz jednostki straży pożarnej, zarówno ochotniczej, jak i państwowej. Do akcji niezwłocznie dołączyli mieszkańcy wsi oraz okolicznych miejscowości, którzy wspólnie z funkcjonariuszami przeszukiwali lasy w rejonie Mochnaczki Wyżnej.

Wykorzystanie nowoczesnych technologii i sprzętu

Obszar przeszukań objął około 350 hektarów trudnego, leśnego terenu. Dziesiątki osób przeczesywały teren pieszo, wspomagały je psy tropiące oraz patrole wyposażone w quady. Z powietrza pracę koordynował śmigłowiec policyjny z Krakowa. Kluczowe okazały się także drony z kamerami termowizyjnymi, pozwalające wykryć obecność człowieka nawet w gęstych zaroślach.

Finał poszukiwań i stan poszkodowanej

Po wielu godzinach intensywnych działań, około godziny 11:00, patrol policji odnaleźł seniorkę ponad sześć kilometrów od domu. Kobieta była wyraźnie wyczerpana, lecz jej zdrowiu nie zagrażało niebezpieczeństwo. Otrzymała natychmiastową pomoc medyczną i wróciła bezpiecznie pod opiekę rodziny.

W sumie w akcji uczestniczyło około 250 osób. Dzięki sprawnemu współdziałaniu i zaangażowaniu lokalnej społeczności, działania zakończyły się sukcesem. Wydarzenie pokazało, jak ważna jest solidarność i szybka reakcja w sytuacjach zagrożenia, szczególnie na terenach wiejskich.

Źródło: Policja Małopolska – Portal polskiej Policji