W marcu tego roku Kraków stał się miejscem, gdzie doszło do zuchwałego oszustwa, którego ofiarą padła 32-letnia mieszkanka miasta. Schemat działania oszustów rozpoczął się od telefonu od osoby podającej się za pracownika banku, która ostrzegła kobietę o zagrożeniu jej oszczędności. Następnie, w celu rzekomego zabezpieczenia środków, rozmówca poinformował, że skontaktuje się z nią policjant. Niedługo potem kobieta otrzymała telefon od mężczyzny podającego się za funkcjonariusza, który przekonał ją, że trwa akcja przeciwko grupie przestępczej. Pod wpływem manipulacji kobieta wypłaciła z banku znaczną sumę i przekazała ją w kilku transakcjach wskazanej osobie w Krakowie. Dodatkowo, pod naciskiem oszustów, przekazała im kartę bankomatową wraz z kodem PIN. Łączne straty wyniosły niemal 310 tysięcy złotych oraz 10 tysięcy dolarów.
Szybka reakcja i działania policji
Po odkryciu oszustwa, kobieta natychmiast zgłosiła sprawę na policję. Funkcjonariusze szybko zebrali dowody i namierzyli podejrzanych. Już w połowie kwietnia, policjanci z krakowskiego Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu aresztowali 19-letniego obywatela Ukrainy w centrum Krakowa. Kilka dni później śledztwo zaprowadziło ich do Warszawy, gdzie podejrzewano pobyt drugiego członka grupy. Kryminalni obserwowali park na północy stolicy, aby zatrzymać 20-letniego mężczyznę. Po wylegitymowaniu, został on przewieziony do Krakowa i osadzony w areszcie.
Skutki prawne i dalsze kroki
Zatrzymani mężczyźni, 19-latek i jego 20-letni wspólnik, zostali oskarżeni o oszustwo dotyczące mienia o znacznej wartości. Obaj staną przed możliwością kary do 10 lat pozbawienia wolności. Na wniosek Prokuratury Rejonowej Kraków-Krowodrza, sąd orzekł tymczasowy areszt na trzy miesiące dla obu podejrzanych.
Jak nie dać się oszukać?
Kluczowe jest zachowanie ostrożności i zdrowego rozsądku podczas rozmów telefonicznych z nieznajomymi. Szczególnie ważne jest, by unikać przekazywania informacji finansowych i danych osobistych nieznanym osobom. Policja nigdy nie prosi o przekazywanie pieniędzy lub danych kart. W razie wątpliwości, warto przerwać rozmowę i skontaktować się z najbliższą jednostką policji. Rozważna rozmowa z bliskimi, zwłaszcza osobami starszymi, również może pomóc w uniknięciu oszustwa. Pamiętajmy, aby zawsze podchodzić z ograniczonym zaufaniem do nieznajomych kontaktów telefonicznych.
Źródło: Policja Małopolska – Portal polskiej Policji
