Nocny wypadek w Toporzysku zwrócił uwagę mieszkańców na problem nietrzeźwych kierowców. W wyniku zdarzenia, do którego doszło tuż przed 2:30 w nocy z poniedziałku na wtorek, poważnie ucierpiała infrastruktura jednej z prywatnych posesji.

Auto zniszczyło ogrodzenie, kierująca pod wpływem alkoholu

W Toporzysku, na terenie powiatu suskiego, doszło do groźnego zdarzenia drogowego. 20-letnia mieszkanka powiatu suskiego, kierująca osobowym BMW, utraciła panowanie nad pojazdem, po czym samochód zjechał z drogi i uderzył w betonowe ogrodzenie. Na miejscu szybko pojawił się patrol Komisariatu Policji z Jordanowa, który zabezpieczył teren wypadku.

Wysokie stężenie alkoholu, natychmiastowa reakcja służb

Przeprowadzone badanie alkomatem wykazało, że młoda kobieta miała ponad 3,4 promila alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze niezwłocznie odebrali jej prawo jazdy, uniemożliwiając dalszą jazdę. Samochód, którym się przemieszczała, został zabezpieczony do dalszych czynności.

Postępowanie i grożące sankcje

Sprawa znajdzie swój finał w sądzie. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości kierującej grozi nie tylko kara pozbawienia wolności do 3 lat, ale także wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów, nawet do 15 lat. Dodatkowo, może zostać orzeczony przepadek wartości pojazdu oraz nałożone obowiązkowe świadczenie pieniężne nie niższe niż 5 tysięcy złotych, nawet jeśli to pierwszy taki przypadek.

Mieszkańcy apelują o rozwagę

Wypadek w Toporzysku jest kolejnym przykładem zagrożenia, jakie stwarzają nietrzeźwi kierowcy na lokalnych drogach. Policja oraz społeczność proszą, by każda osoba mająca wątpliwości co do stanu trzeźwości kierowcy, reagowała bez wahania. Wspólna troska o bezpieczeństwo na drogach może zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości.

Źródło: Policja Małopolska