Poranny patrol policji na terenie powiatu wadowickiego przyniósł niepokojące efekty. W ciągu kilku godzin funkcjonariusze zatrzymali dwóch kierowców, którzy prowadzili swoje pojazdy po spożyciu alkoholu. Obie sytuacje miały miejsce w poniedziałek, a ujawnione przypadki potwierdzają, że problem nietrzeźwych za kierownicą pozostaje aktualny w regionie.

Dwie kontrole – dwa przypadki jazdy po alkoholu

Około godziny 6:00 na ulicy Łazówka w Wadowicach policjanci zatrzymali 42-letniego mężczyznę, mieszkańca powiatu będzińskiego, który prowadził samochód marki Hyundai. Stężenie alkoholu w jego organizmie wyniosło 1 promil. Niespełna kilka godzin później, już przed południem, funkcjonariusze na terenie gminy Wadowice przeprowadzili kolejną kontrolę drogową. Tym razem 53-letni mieszkaniec powiatu wadowickiego prowadził forda, mając 0,9 promila alkoholu we krwi.

Natychmiastowa utrata prawa jazdy i groźba surowych kar

Obu kierowcom odebrano uprawnienia do prowadzenia pojazdów. Przepisy przewidują w takich przypadkach nie tylko utratę prawa jazdy, lecz również wysoką odpowiedzialność karną. Zgodnie z kodeksem karnym, osobom prowadzącym pojazd w stanie nietrzeźwości grozi do trzech lat pozbawienia wolności.

Apel do mieszkańców o rozsądek za kierownicą

Policja przypomina, że każda osoba prowadząca pojazd pod wpływem alkoholu stwarza zagrożenie nie tylko dla siebie, ale także dla innych uczestników ruchu drogowego. Bezpieczeństwo na drogach zależy od odpowiedzialności wszystkich kierowców. Regularne kontrole i stanowcza reakcja na łamanie przepisów mają na celu ograniczenie liczby groźnych zdarzeń. Funkcjonariusze zapowiadają dalsze wzmożone działania, aby skutecznie przeciwdziałać niebezpiecznym zachowaniom i zwiększać świadomość społeczną dotyczącą skutków jazdy po alkoholu.

Źródło: Aktualności Policja Małopolska