W piątkowe popołudnie, tuż po godzinie 15, na komisariat policji w Chełmku zgłosił się 40-letni mieszkaniec tego miasta. Zgłosił on incydent, który miał miejsce na chodniku przy ulicy Mickiewicza, gdzie został zaatakowany przez psa. Zwierzę, prowadzone na smyczy przez nieznajomego mężczyznę, ugryzło go w rękę. Opisując sytuację, poszkodowany zaznaczył, że właściciel psa zbagatelizował zdarzenie i oddalił się z miejsca incydentu. Zasinienie na ręce poszkodowanego świadczyło o ugryzieniu. Policjanci zalecili mu wizytę u lekarza, a następnie, uzyskawszy rysopis właściciela psa i jego pupila, rozpoczęli poszukiwania.

Kilkanaście minut później, funkcjonariusze zlokalizowali opisywanego młodego mężczyznę z psem. Okazał się nim być 18-letni mieszkaniec Chełmka. Potwierdził on, że to jego pies brał udział w zdarzeniu, i przedstawił dowód szczepienia psa przeciwko wściekliźnie. Policja przypomniała młodemu właścicielowi o konieczności odpowiedzialnego prowadzenia zwierzęcia, a za naruszenie tego obowiązku nałożyli na niego mandat. Informację o aktualnych szczepieniach psa przekazano poszkodowanemu.

Skutki prawne i odpowiedzialność

Niezachowanie ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia może skutkować karą ograniczenia wolności, grzywną do 1000 złotych lub naganą. Jeśli natomiast dojdzie do poważnego uszkodzenia ciała, właściciel psa może być pociągnięty do odpowiedzialności karnej, co zależy od stopnia obrażeń poszkodowanego.

Znaczenie szczepień ochronnych

Obowiązek regularnego szczepienia psów przeciwko wściekliźnie spoczywa na każdym właścicielu. Szczepienie to musi być powtarzane corocznie, aby zapewnić bezpieczeństwo zarówno ludziom, jak i zwierzętom.

Źródło: Aktualności Policja Małopolska