W nocy z 17 na 18 marca doszło do incydentu, który zaniepokoił mieszkańców centrum miasta. Nieznany sprawca dostał się do jednego z lokali mieszkalnych, jednak jego działania zostały przerwane przez czujność domowników. Włamywacz, choć zmuszony do szybkiego odwrotu, zdążył zabrać tylko zegarek. Mieszkańcy natychmiast powiadomili służby, co umożliwiło sprawną reakcję policji.

Zatrzymanie na zachodnich obrzeżach miasta

Policjanci z komisariatu przy ul. Szerokiej skierowali swoje działania na zachodnią część miasta, gdzie udało się zlokalizować podejrzanego. 45-letni mężczyzna został zatrzymany w jednym z mieszkań. Podczas sprawdzania danych okazało się, że mężczyzna poszukiwany był już wcześniej przez wymiar sprawiedliwości w związku z inną sprawą karną. Mundurowi natychmiast przewieźli go do aresztu.

Postępowanie i środki zapobiegawcze

Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego zatrzymanemu przedstawiono zarzut kradzieży z włamaniem. Przestępstwo to zagrożone jest karą do 10 lat pozbawienia wolności. W tym przypadku śledczy biorą pod uwagę okoliczność, że zatrzymany działał w warunkach recydywy, co może wpłynąć na zaostrzenie wymiaru kary. Na wniosek prokuratora sąd zdecydował o objęciu mężczyzny policyjnym dozorem – będzie musiał regularnie stawiać się na komisariacie.

Dalsze działania śledczych i sytuacja podejrzanego

Obecnie zatrzymany przebywa w zakładzie karnym, gdzie odbędzie wcześniej orzeczoną karę. Równocześnie policja analizuje inne nierozwiązane sprawy w regionie, by sprawdzić, czy ten sam mężczyzna nie mógł mieć z nimi związku. Postępowanie jest w toku, a mieszkańcy mogą liczyć na dalsze informacje wraz z rozwojem sytuacji.

Źródło: facebook.com/PolicjaKrakow