Wczesne godziny poranne 7 września na ulicy Błonie w Tarnowie przyniosły nieoczekiwane wydarzenia. Podczas nocnego patrolu, policjanci z Komisariatu Policji Tarnów Centrum zauważyli Toyotę, której kierowca zachowywał się w sposób budzący podejrzenia. Pojazd na przemian przyspieszał i zwalniał bez wyraźnej przyczyny, a także niespokojnie zmieniał pasy ruchu. Funkcjonariusze podjęli decyzję o przeprowadzeniu kontroli drogowej.
Niespodziewane odkrycie
Po zatrzymaniu samochodu, okazało się, że za kierownicą siedziała zaledwie 15-letnia dziewczyna. Jej młody wiek był zaskoczeniem dla policjantów, którzy niezwłocznie przystąpili do sprawdzenia jej stanu trzeźwości. Wynik badania alkomatem był niepokojący — poziom alkoholu w wydychanym powietrzu przekraczał jeden promil.
Pasażerka w podobnym stanie
W aucie znajdowała się również 20-letnia kobieta, która również była pod wpływem alkoholu. Ustalono, że pojazd, którym się poruszały, należał do ojca pasażerki. Policjanci rozpoczęli dochodzenie w celu ustalenia, jak doszło do tego, że 15-latka znalazła się za kierownicą auta, które nie należało do niej.
Kroki podjęte przez policję
Po wykonaniu wszystkich niezbędnych czynności, młodociana kierująca została przekazana pod opiekę dorosłego. Obecnie, Komenda Miejska Policji w Tarnowie prowadzi dalsze śledztwo w tej sprawie, koncentrując się na ustaleniu wszystkich okoliczności tego incydentu. Zbadanie, w jaki sposób nieletnia weszła w posiadanie kluczyków do pojazdu, jest jednym z kluczowych elementów dochodzenia.
Całe zdarzenie rodzi szereg pytań, które wymagają odpowiedzi. W szczególności, jak osoby tak młode mogły zdobyć dostęp do samochodu oraz jakie konsekwencje będą wynikać z tej sytuacji dla wszystkich zaangażowanych stron.
Źródło: Policja Małopolska – Portal polskiej Policji
