W ostatnich tygodniach mieszkańcy Podhala zetknęli się z serią prób włamań do bankomatów, które wywołały niepokój w lokalnej społeczności. Sprawcy, choć przygotowani i zdeterminowani, nie zdołali dostać się do gotówki, zostawiając jednak po sobie ślady zniszczeń i pytania o bezpieczeństwo miejscowych placówek finansowych.
Oba ataki o podobnym przebiegu
Pierwszy z incydentów odnotowano w Zakopanem 18 grudnia ubiegłego roku. Złodzieje uszkodzili bankomat, ale nie przełamali zabezpieczeń kaset z pieniędzmi. Drugi przypadek miał miejsce 31 stycznia w Murzasichlu. Tam sprawcy użyli materiałów wybuchowych do rozbicia urządzenia. Po nieudanej próbie i alarmie, przestępcy zostawili na miejscu pojazd, który podpalili podczas ucieczki, licząc na zatracie śladów.
Intensywne działania policji
Funkcjonariusze analizowali oba zdarzenia, dostrzegając podobieństwa w sposobie działania. Dzięki zabezpieczonym dowodom śledczym udało się powiązać sprawy i podążyć wspólnym tropem, co przyczyniło się do wytypowania podejrzanych. 31 marca policja dokonała zatrzymań trzech mężczyzn powiązanych z Podhalem. W trakcie przeszukań ujawniono odzież oraz narzędzia mogące mieć związek z próbami włamań.
Prokuratura nadzoruje dalsze kroki
Zatrzymanym postawiono zarzuty usiłowania kradzieży z włamaniem. Prokurator zdecydował o zastosowaniu dozoru policyjnego – podejrzani muszą regularnie zgłaszać się na komisariat. Lokalne służby zapewniają o wzmożonych kontrolach i współpracy z właścicielami bankomatów, aby zminimalizować ryzyko podobnych incydentów w przyszłości.
Wydarzenia te przypominają o konieczności czujności oraz stałego unowocześniania zabezpieczeń instytucji finansowych. Mieszkańcy liczą, że szybka reakcja służb pozwoli przywrócić poczucie bezpieczeństwa na Podhalu.
Źródło: Aktualności Policja Małopolska
