Ostatnie dni przyniosły serię niepokojących wydarzeń na lokalnych drogach. Policja zintensyfikowała działania kontrolne, reagując na rosnącą liczbę przypadków łamania przepisów przez kierowców. W centrum uwagi znaleźli się zwłaszcza ci, którzy zdecydowali się zignorować ograniczenia prędkości w terenie zabudowanym. Służby mundurowe przytaczają konkretne sytuacje, by podkreślić, jak niebezpieczne są tego typu wykroczenia.
kontrole drogowe w Wyźrale – powtarzalny problem
W Wyźrale w ciągu dwóch dni policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn prowadzących BMW, którzy wykazali się skrajną nieodpowiedzialnością za kierownicą. Najpierw, 3 stycznia, mieszkaniec gminy Tomice pędził swoim autem 116 km/h na odcinku, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h. Do tego nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa, co dodatkowo pogarszało sytuację. Interwencja zakończyła się mandatem na łączną kwotę 2,1 tysiąca złotych oraz aż 19 punktami karnymi, co stanowi poważne obciążenie dla ewentualnego dalszego prowadzenia pojazdów.
Następnego dnia, również w Wyźrale, policja zatrzymała młodszego, 28-letniego kierowcę z Kielc. Mężczyzna prowadził BMW, przekraczając prędkość o 68 km/h ponad dozwolony limit. Tym samym naraził siebie i innych na ogromne niebezpieczeństwo. Konsekwencje były niemal identyczne – wysoka kara finansowa i pokaźna liczba punktów karnych.
andrychów: młody kierowca audi przyłapany na wykroczeniu
Równie poważny przypadek zanotowano kilka dni później w Andrychowie. 22-letni kierowca Audi został zatrzymany przez patrol drogówki na ul. Krakowskiej. Pomiar prędkości pokazał, że przekroczył on limit aż o 68 km/h – to wynik, który w terenie zabudowanym może prowadzić do tragicznych skutków. Funkcjonariusze nie mieli wątpliwości, że konieczne jest zastosowanie wysokiego mandatu oraz wpisanie 14 punktów karnych na konto sprawcy.
policyjne działania i przypomnienie o konsekwencjach
Zdarzenia te są dla policji kolejnym potwierdzeniem, że przekraczanie prędkości wciąż pozostaje jednym z najpoważniejszych problemów na drogach. Funkcjonariusze apelują, by kierowcy zachowywali rozwagę i pamiętali, że każda lekkomyślna decyzja za kierownicą może kosztować czyjeś zdrowie lub życie. Służby podkreślają, że kontrole będą kontynuowane, szczególnie w miejscach, gdzie dochodzi do częstych wykroczeń. Przypominają także, że mandaty i punkty karne to nie tylko kwestia finansowa, ale realny wpływ na bezpieczeństwo całej społeczności.
Lokalna policja zachęca wszystkich uczestników ruchu do przestrzegania przepisów dla dobra własnego i innych. Każde zdarzenie tego typu to sygnał ostrzegawczy, który warto potraktować poważnie.
Źródło: Policja Małopolska
