We wczesnych godzinach czwartkowego popołudnia na ulicy Borskiej w Harmężach doszło do poważnego naruszenia przepisów drogowych. Policjanci zatrzymali samochód prowadzony przez 25-letniego mieszkańca gminy Oświęcim, który jechał z prędkością 101 km/h w strefie ograniczenia do 50 km/h. Ta znacząca różnica mogła prowadzić do tragicznych skutków.
Skutki nieostrożnej jazdy
Za przekroczenie prędkości kierowca otrzymał surową karę: zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące, mandat w wysokości 3000 zł oraz 13 punktów karnych. Policja podkreśla, że takie działania są konieczne dla utrzymania bezpieczeństwa na drogach. Przestrzeganie przepisów to nie tylko obowiązek, ale i klucz do ochrony zdrowia i życia wszystkich uczestników ruchu.
Przepisy, które chronią
Funkcjonariusze apelują o rozwagę za kierownicą i przypominają, że przepisy dotyczące ograniczeń prędkości są jasno określone. Mandaty za ich przekroczenie są zróżnicowane w zależności od stopnia naruszenia:
- do 10 km/h – 50 zł
- 11-15 km/h – 100 zł
- 16-20 km/h – 200 zł
- 21-25 km/h – 300 zł
- 26-30 km/h – 400 zł
- 31-40 km/h – 800 zł (1600 zł w przypadku recydywy)
- 41-50 km/h – 1000 zł (2000 zł przy recydywie)
- 51-60 km/h – 1500 zł (3000 zł przy recydywie)
- 61-70 km/h – 2000 zł (4000 zł przy recydywie)
- powyżej 71 km/h – 2500 zł (5000 zł przy recydywie)
Apel o ostrożność
Policja nieustannie monitoruje sytuację na drogach, mając na celu zwiększenie bezpieczeństwa. Surowe kary mają działać odstraszająco na kierowców, którzy mogą lekceważyć przepisy. Każdy, kto siada za kierownicą, ponosi odpowiedzialność za swoje zachowanie, a ignorowanie przepisów to zagrożenie dla wszystkich użytkowników dróg.
Źródło: Policja Małopolska
