W nocy z 9 na 10 września krakowskie służby ratunkowe zostały postawione w stan gotowości po otrzymaniu niecodziennego zgłoszenia. Około drugiej nad ranem świadkowie nad Wisłą zauważyli osobę próbującą wydostać się z wody w okolicy Bulwaru Wołyńskiego. Informacja ta szybko trafiła do Komisariatu Wodnego Policji, który natychmiast zareagował, wysyłając na miejsce policyjną motorówkę.
dynamiczne działania nad brzegiem Wisły
Po dotarciu na miejsce, funkcjonariusze natrafili na dramatyczną scenę. Za barierkami jednej z barek znajdował się mężczyzna, a na pokładzie leżała młoda kobieta. Sytuacja wymagała natychmiastowej interwencji, gdyż kobieta niedawno znalazła się w wodzie i wykazywała objawy hipotermii. Funkcjonariusze szybko przetransportowali oboje na brzeg, aby zapewnić im bezpieczeństwo.
pilna interwencja medyczna
Stan kobiety był na tyle poważny, że niezbędna była natychmiastowa pomoc medyczna. Była wyraźnie wychłodzona i osłabiona. Policjant obecny na miejscu natychmiast przystąpił do udzielania pierwszej pomocy, co okazało się kluczowe w oczekiwaniu na przybycie zespołu ratownictwa medycznego.
zaangażowanie służb ratunkowych
Na miejsce zdarzenia szybko dotarły kolejne służby: strażacy oraz policjanci z Komendy Miejskiej, a także policjantka z patrolu. Ustalono, że poszkodowani to turyści z Wielkiej Brytanii. 25-letnia kobieta, będąca w stanie emocjonalnego kryzysu, wpadła do rzeki, a silny nurt zaczął ją znosić. Szczęśliwie udało jej się chwycić liny przy barki, co zapobiegło porwaniu przez prąd.
odwaga i determinacja partnera
26-letni partner kobiety, mimo że uratował ją z wody, nie był w stanie zapewnić jej dalszej pomocy ani powrócić z nią na brzeg. Ostatecznie, dzięki błyskawicznej reakcji policji oraz współpracy wszystkich służb ratunkowych, oboje zostali bezpiecznie przetransportowani na brzeg i otrzymali niezbędną pomoc. Ta szybka i skoordynowana akcja była kluczowa dla ich bezpieczeństwa i zdrowia.
Źródło: Policja Małopolska – Portal polskiej Policji
