W sobotnią noc, 10 stycznia, Sidzina stała się sceną incydentu, który zwrócił uwagę lokalnej społeczności i policji z Suchej Beskidzkiej. Na parkingu zauważono samochód marki BMW, którego kierowca celowo wprowadzał pojazd w poślizg. Takie zachowanie było już wcześniej zgłaszane przez mieszkańców jako potencjalne zagrożenie. Funkcjonariusze postanowili działać, aby zapobiec ewentualnym niebezpieczeństwom.

Dynamiczny pościg zakończony ujęciem

Policja użyła sygnałów świetlnych i dźwiękowych, aby zatrzymać podejrzany pojazd do kontroli. Kierowca BMW jednak zignorował polecenia, przyspieszył i rozpoczął ucieczkę. Pościg przeniósł się z miejskich ulic na drogę polną, gdzie mężczyzna opuścił samochód i próbował uciekać pieszo. Funkcjonariusze szybko go zatrzymali. Okazał się nim być 23-letni mieszkaniec powiatu suskiego.

Motywy desperackiej ucieczki

Po zatrzymaniu, badanie alkomatem wykazało, że kierowca był pod wpływem alkoholu, z wynikiem przekraczającym 2,1 promila. Co więcej, mężczyzna miał już nałożony sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, co tłumaczyło jego próbę uniknięcia spotkania z organami ścigania.

Decyzja sądu i jej skutki

Po zatrzymaniu, BMW zostało odholowane, a policja szybko skierowała sprawę do sądu. Już 12 stycznia, Sąd Rejonowy w Suchej Beskidzkiej wydał wyrok. Kierowca został skazany na 8 miesięcy więzienia, a jego samochód skonfiskowano na rzecz Skarbu Państwa. Dodatkowo, sąd nałożył na niego dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów oraz zasądził grzywnę w wysokości 15 tysięcy złotych na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej.

Przestroga dla mieszkańców

Opisana sytuacja pokazuje, jak istotne jest przestrzeganie przepisów ruchu drogowego i odpowiedzialność za kierownicą. Dzięki szybkiej reakcji policji udało się uniknąć potencjalnie tragicznych konsekwencji. Wydarzenie to powinno być przypomnieniem dla wszystkich kierowców o odpowiedzialnym zachowaniu na drodze.

Źródło: Policja Małopolska