Początek nowego roku w Oświęcimiu przyniósł niepokojący incydent związany z cyberprzestępczością. Mieszkanka miasta została okradziona przez internetowego oszusta, który podszył się pod jej ojca, wysyłając przez komunikator prośbę o nagłą pomoc finansową. Kobieta, przekonana, że wspiera bliskiego, przelała na konto przestępcy kwotę 2000 złotych. Zdarzenie uwypukla zagrożenia, na jakie wciąż narażeni są użytkownicy nowoczesnych form komunikacji.

Najczęstsze metody działania oszustów

Podobne próby wyłudzeń regularnie pojawiają się w regionie. Przestępcy wykorzystują zdobyte wcześniej dane, by uwiarygodnić swoją tożsamość i wzbudzić zaufanie. Proszenie o przelew przez aplikacje do rozmów jest jedną z popularniejszych technik wykorzystywanych przez oszustów w całym kraju, również w Oświęcimiu.

Co robić, gdy pojawiają się podejrzane prośby o pieniądze?

W przypadku otrzymania pilnej wiadomości od członka rodziny lub znajomego, najlepiej zadzwonić do tej osoby lub skontaktować się inną drogą, by potwierdzić autentyczność prośby. Nawet jeśli rozmowa wydaje się wiarygodna, podstawą bezpieczeństwa jest ograniczone zaufanie. Często bowiem oszuści przejmują cudze konta i prowadzą rozmowę w sposób łudząco podobny do dotychczasowego właściciela profilu.

Jak mieszkańcy mogą chronić się przed wyłudzeniami?

Ochrona przed podobnymi oszustwami powinna opierać się na edukacji dotyczącej cyberzagrożeń oraz szybkim reagowaniu na podejrzane sytuacje. Ważne jest, by informować bliskich o wszelkich próbach wyłudzenia oraz zachęcać do wzajemnego ostrzegania się w rodzinie i wśród znajomych. Tylko dzięki czujności i sprawnej komunikacji można zminimalizować ryzyko utraty środków finansowych.

Źródło: Policja Małopolska