W miejscowości Kęty doszło do incydentu, w którym 15-letni chłopiec doznał obrażeń, jadąc na hulajnodze elektrycznej. Zdarzenie miało miejsce na ulicy, gdzie chłopiec stracił równowagę i upadł na jezdnię. Dzięki założonemu kaskowi, obrażenia okazały się niegroźne, ograniczając się do stłuczeń. Po udzieleniu pierwszej pomocy przez świadków, nastolatek został przewieziony do szpitala na badania kontrolne.

Niebezpieczne zachowanie na drodze

Podczas analizy sytuacji, funkcjonariusze odkryli, że chłopiec naruszył przepisy drogowe dwukrotnie. Po pierwsze, poruszał się hulajnogą elektryczną po ulicy, na której dopuszczalna prędkość wynosiła 50 km/h. Po drugie, pojazd nie spełniał wymogów technicznych, gdyż brakowało w nim mechanizmu ograniczającego prędkość do 20 km/h, co jest wymagane przez prawo.

Świadkowie na wagę złota

Na miejscu zdarzenia obecni byli świadkowie, którzy szybko zareagowali, udzielając pierwszej pomocy poszkodowanemu chłopcu oraz wzywając odpowiednie służby ratunkowe. Takie postawy są niezwykle ważne i zasługują na szczególne wyróżnienie, gdyż mogą uratować życie w sytuacjach kryzysowych.

Bezpieczeństwo dzieci na pierwszym miejscu

Policja zwraca się do rodziców z apelem o zwiększenie troski o bezpieczeństwo dzieci korzystających z rowerów, hulajnóg czy rolek. Ważne jest, aby młodzież znała i stosowała się do zasad ruchu drogowego. Obowiązkowe jest również noszenie kasku ochronnego przez osoby do 16 roku życia. Rodzice powinni upewnić się, że sprzęt, którym dysponują ich dzieci, jest zgodny z przepisami, w tym sprawdzić, czy hulajnoga elektryczna nie przekracza prędkości 20 km/h.

Źródło: Policja Małopolska – Portal polskiej Policji