Oświęcimskie służby ratunkowe w poniedziałkowy wieczór 5 października 2026 roku stanęły przed poważnym wyzwaniem. O godzinie 18:00 na numer alarmowy 112 wpłynęło zgłoszenie od zaniepokojonej kobiety, której mąż zaginął podczas spaceru w pobliskim lesie. Starszy mężczyzna, cierpiący na różne dolegliwości, nie miał przy sobie telefonu, co utrudniało jego zlokalizowanie i wymagało natychmiastowej reakcji ze strony służb.
Szybka mobilizacja i poszukiwania
Na miejsce zdarzenia niezwłocznie skierowano policjantów oraz strażaków, którzy rozpoczęli poszukiwania 77-letniego zaginionego. W akcji wziął udział policyjny przewodnik z psem służbowym. Dzięki doskonałemu węchowi i wyszkoleniu, pies o imieniu Nemo szybko podjął trop, prowadząc służby przez gęsty las.
Odnalezienie i pomoc zaginionemu
Po krótkim czasie pies doprowadził ratowników do miejsca, gdzie znaleziono leżącego mężczyznę. Okazało się, że senior poślizgnął się i nie był w stanie wstać o własnych siłach. Ratownicy bezzwłocznie udzielili mu pomocy, a następnie postanowili przetransportować go specjalistycznym quadem na pobliski parking, gdzie czekała ekipa medyczna.
Współpraca kluczem do sukcesu
Cała operacja zakończyła się powodzeniem dzięki zgranej współpracy ludzi i zwierząt. Przewodnik policyjny i jego pies to harmonijny duet, który potrafił efektywnie i szybko zlokalizować zaginionego. Ta akcja pokazała, jak ważna jest koordynacja działań wszystkich zaangażowanych służb, które wspólnie minimalizują ryzyko dla zdrowia i życia w sytuacjach kryzysowych.
Ostatecznie, senior został przewieziony do szpitala, gdzie poddano go szczegółowym badaniom. Dzięki sprawnej i zorganizowanej akcji udało się uniknąć tragicznych konsekwencji, a wydarzenie to stanowi dowód na ogromną wartość współpracy między człowiekiem a psem w działaniach ratunkowych.
Źródło: Policja Małopolska – Portal polskiej Policji
