Trwająca debata wokół planów budowy nowego odcinka trasy S7 pomiędzy Krakowem a Myślenicami nabiera tempa po ostatniej decyzji Ministerstwa Infrastruktury. Jak ogłoszono, żaden z dotychczas zaproponowanych wariantów przebiegu drogi nie zostanie zrealizowany. Powodem takiego stanowiska jest wyraźny opór mieszkańców południowych rejonów Krakowa, zatroskanych o przyszłość swoich dzielnic i lokalnego środowiska. Decyzja ta otwiera nowy rozdział w procesie planowania tej kluczowej dla regionu inwestycji.

Kolejny etap przygotowań: GDDKiA przejmuje stery

Po odrzuceniu wszystkich dotychczasowych propozycji, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad została wyznaczona do dalszego prowadzenia prac nad kształtem przyszłej trasy S7. Przed GDDKiA stoi zadanie przeprowadzenia pogłębionych analiz oraz szerokich konsultacji społecznych. Celem tych działań jest wypracowanie nowych wariantów, które będą akceptowalne zarówno pod względem technicznym, jak i z punktu widzenia mieszkańców oraz środowiska.

Władze miasta o przyszłości inwestycji

Po ogłoszeniu decyzji o odrzuceniu kontrowersyjnych tras, prezydent Krakowa Aleksander Miszalski nie krył satysfakcji. Jego zdaniem, to efekt długoletniej mobilizacji lokalnej społeczności, która nie zgadzała się na przebieg drogi przez gęsto zabudowane i cenne przyrodniczo obszary miasta. Miszalski podkreślił, że budowa szybkiej trasy w tak newralgicznym miejscu stanowiłaby zagrożenie zarówno dla jakości życia mieszkańców, jak i dla zielonych przestrzeni Krakowa.

Samorządowe propozycje i ich los

Miasto już wcześniej zgłaszało własne pomysły na rozwiązanie problemu połączenia S7 z autostradą A4 w sposób ograniczający negatywne oddziaływanie na okoliczne osiedla. Propozycje powstałe przy udziale miejskich ekspertów miały minimalizować skutki społeczne i środowiskowe. Mimo to, zostały pominięte na etapie prac nad Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowym. Taka sytuacja skłoniła lokalne władze do ponownego zaapelowania o uwzględnienie głosu samorządu.

Ponawiany apel o partnerską współpracę

W odpowiedzi na dotychczasowe decyzje inwestora, zastępca prezydenta Krakowa, Stanisław Kracik, wystosował oficjalne pismo do GDDKiA. Dokument zawiera prośbę o ponowne rozważenie sugestii miasta oraz podkreśla konieczność lepszej koordynacji inwestycji drogowych w regionie. Samorząd zwraca uwagę, że rozbudowa S7 powinna być spójna z planami dotyczącymi autostrady A4 oraz realizacją obwodnicy Skawiny, tak by uniknąć chaosu komunikacyjnego i nadmiernych obciążeń dla mieszkańców.

Ochrona środowiska jako priorytet

Jednym z najważniejszych argumentów wysuwanych przez władze Krakowa jest kwestia ochrony unikalnych walorów przyrodniczych południowych dzielnic. Szczególna troska dotyczy Uzdrowiska Swoszowice, którego funkcje lecznicze mogłyby zostać poważnie naruszone przez budowę trasy szybkiego ruchu w tej okolicy. Prezydent miasta skierował w tej sprawie wniosek do Ministerstwa Zdrowia, licząc na wsparcie dla ochrony zdrowia mieszkańców oraz zachowania cennych terenów zielonych.

Niepewność co do ostatecznego przebiegu S7 trwa, jednak wyraźnie zarysowuje się determinacja zarówno władz, jak i mieszkańców do aktywnego udziału w dalszych konsultacjach. Wspólne działania mają doprowadzić do wypracowania rozwiązań, które pogodzą potrzeby komunikacyjne z troską o jakość życia i środowisko naturalne.

Co dalej z drogą S7? Kluczowe wyzwania i oczekiwania

Obecny etap przygotowań do budowy trasy S7 jest przełomowy: wycofanie dotychczasowych wariantów oznacza powrót do stołu negocjacyjnego wszystkich stron – samorządów, inwestora oraz mieszkańców. Podstawowym wyzwaniem pozostaje znalezienie takiego przebiegu drogi, który poprawi dostępność komunikacyjną regionu, nie narażając przy tym lokalnych społeczności na utratę komfortu życia ani degradowanie środowiska. Wszystko wskazuje na to, że ostateczne decyzje w tej sprawie będą wynikiem szeroko zakrojonego dialogu i uwzględnienia wielu, często sprzecznych, interesów. Dla mieszkańców Krakowa i okolic to ważny moment, by jeszcze aktywniej włączyć się w konsultacje i zadbać o przyszłość swojego otoczenia.

Źródło: Urząd Miasta Krakowa