Silne emocje i agresja zakłóciły spokój mieszkańców jednego z bloków w Płaszowie. Interwencja służb była niezbędna po tym, jak w budynku doszło do poważnego aktu wandalizmu oraz ataku na osobę postronną. Całe zdarzenie rozegrało się w minionym tygodniu, a skutki incydentu dotknęły zarówno poszkodowanego mieszkańca, jak i wspólnotę lokalną.

Przebieg incydentu

Do zdarzenia doszło w godzinach popołudniowych, kiedy to policjanci zostali wezwani na miejsce konfliktu między dwoma mężczyznami. Już przy wejściu do klatki schodowej mundurowi zauważyli rozbitą szybę w drzwiach. W głąb budynku prowadził ich hałas – funkcjonariusze zastali mężczyznę usiłującego sforsować drzwi jednego z mieszkań za pomocą twardego narzędzia.

Wewnątrz mieszkania znajdował się zgłaszający, który natychmiast po zabezpieczeniu sytuacji przekazał policjantom, że poza dewastacją mienia doszło również do napaści fizycznej oraz gróźb ze strony agresora. Straty nie ograniczyły się do uszkodzonych wejściowych drzwi – zdewastowana została także szklana barierka na balkonie.

Reakcja służb i dalsze działania

Dzięki sprawnej interwencji policjantów 34-letni napastnik został zatrzymany na miejscu zdarzenia. Straty materialne oszacowano na około sześć tysięcy złotych. Agresor usłyszał zarzuty dotyczące zniszczenia mienia, gróźb karalnych oraz naruszenia nietykalności cielesnej. Prokuratura zdecydowała o zastosowaniu wobec podejrzanego środków zapobiegawczych – mężczyzna został objęty dozorem policyjnym i ma zakaz kontaktowania się oraz zbliżania do pokrzywdzonego. Za popełnione czyny grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Sytuacje takie pokazują, jak istotne jest szybkie reagowanie na przejawy przemocy i niszczenia mienia w naszej dzielnicy. Dzięki zdecydowanej postawie mieszkańców i funkcjonariuszy, działania sprawcy zostały przerwane, a sprawa trafiła do organów ścigania.

Źródło: facebook.com/PolicjaKrakow