Dwóch młodych mieszkańców powiatu tarnowskiego zatrzymano po kontroli drogowej, podczas której ujawniono u nich ponad 27 gramów marihuany. Niepokojące zachowanie kierowcy zwróciło uwagę patrolujących policjantów, co doprowadziło do ujawnienia nielegalnych substancji.

Nietypowa reakcja kierowcy na widok patrolu

Podczas rutynowego patrolu funkcjonariusze zwrócili uwagę na samochód poruszający się po jednej z dróg w regionie. Kierujący autem nie sygnalizował zmiany pasa ruchu, a następnie zdecydował się wyprzedzić inny pojazd na przejeździe kolejowym. Gdy zorientował się, że jest obserwowany przez policjantów, gwałtownie przyspieszył, co natychmiast wzbudziło ich podejrzenia i skłoniło do zatrzymania auta do kontroli.

Niepewność podczas kontroli i dalsze działania policji

W trakcie policyjnej interwencji zarówno kierowca, jak i pasażer samochodu byli wyraźnie zdenerwowani. Przedstawiali niespójne wersje dotyczące celu przejazdu, co utwierdziło mundurowych w przekonaniu, że konieczne jest dokładniejsze sprawdzenie pojazdu. Funkcjonariusze zdecydowali się na przeszukanie wnętrza pojazdu.

Znalezisko podczas przeszukania

Podczas kontroli ujawniono słoik, w którym znajdowały się pakunki owinięte w folię aluminiową. Po otwarciu pojemnika rozszedł się charakterystyczny zapach marihuany, a znaleziony susz miał brunatno-zieloną barwę. Zatrzymani nie potrafili wskazać, do kogo należały zabezpieczone narkotyki, twierdząc jedynie, że auto było pożyczone.

Skutki zatrzymania i dalsze postępowanie

Obaj 19-latkowie trafili do policyjnych pomieszczeń dla osób zatrzymanych w Tarnowie. Przeprowadzona ekspertyza potwierdziła, że ujawniona substancja to marihuana o łącznej wadze przekraczającej 27 gramów. Po przesłuchaniu jeden z młodych mężczyzn przyznał się do posiadania narkotyków. Sprawą zajmują się obecnie policjanci z Tuchowa oraz funkcjonariusze tarnowskiej komendy miejskiej.

Źródło: Aktualności Policja Małopolska