W Libuszy, małej miejscowości położonej w powiecie gorlickim, doszło do niecodziennego zdarzenia drogowego, które miało miejsce 8 stycznia w godzinach porannych. W wypadku uczestniczyły dwa samochody, marki Audi i BMW. Przyczyną kolizji była nadmierna prędkość, z którą poruszał się kierowca Audi. Mężczyzna nie opanował pojazdu, co doprowadziło do zderzenia z prawidłowo jadącym BMW. Obaj kierowcy byli trzeźwi, jednak to 55-letni obywatel Bułgarii prowadzący Audi został uznany winnym, za co ukarano go mandatem w wysokości 1100 zł.

Policja ujawnia zaskakujące fakty

Podczas rutynowych czynności związanych z wypadkiem, lokalni funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Bieczu odkryli, że sprawca kolizji jest osobą poszukiwaną międzynarodowo. Okazało się, że mężczyzna był ścigany Europejskim Nakazem Aresztowania. Belgijskie władze poszukiwały go za poważne przestępstwa, w tym wykorzystywanie seksualne i handel ludźmi. Dzięki czujności policjantów, Bułgar został szybko zatrzymany i przewieziony do Komendy Powiatowej Policji w Gorlicach.

Decyzja sądu

Następnego dnia, 9 stycznia, Sąd Okręgowy w Nowym Sączu podjął decyzję o zastosowaniu wobec zatrzymanego obywatela Bułgarii trzymiesięcznego aresztu tymczasowego. Ta szybka reakcja sądu ma na celu zapewnienie, że mężczyzna nie uniknie odpowiedzialności za swoje czyny przed wymiarem sprawiedliwości. Jest to kolejny przykład skutecznej współpracy międzynarodowej w walce z przestępczością.

Całe wydarzenie podkreśla znaczenie szybkiej i skutecznej reakcji służb mundurowych, które dzięki swojej czujności i profesjonalizmowi, nie tylko rozwiązały sprawę drogową, ale także przyczyniły się do zatrzymania groźnego przestępcy. Wydarzenia te pokazują również, jak ważne jest dostosowanie prędkości jazdy do panujących warunków, aby unikać niebezpiecznych sytuacji na drodze.

Źródło: Policja Małopolska