W czwartkowe popołudnie, podczas rutynowego patrolu w Nowym Wiśniczu, funkcjonariusze natrafili na nietypowe zdarzenie. Około godziny 12:30 ich uwagę zwrócił osobowy volkswagen, którego tylne światła nie działały prawidłowo. Sytuacja przybrała nieoczekiwany obrót, gdy kierowca zjechał na chodnik, łamiąc zakaz zatrzymywania się w tym miejscu. Policjanci natychmiast przystąpili do kontroli pojazdu i jego kierowcy.

Kontrola trzeźwości z zaskakującym wynikiem

Po zbadaniu alkomatem okazało się, że mieszkaniec Wrocławia, który prowadził volkswagena, miał prawie promil alkoholu w organizmie. Ten 20-latek rozpoczął nowy rok od poważnych kłopotów, ponieważ jego prawo jazdy zostało natychmiast zatrzymane. Jednak to nie koniec problemów, które mogą go czekać.

Przyszłe konsekwencje prawne

Młodemu kierowcy grozi poważna odpowiedzialność prawna. Za jazdę pod wpływem alkoholu może otrzymać karę pozbawienia wolności do 3 lat. Ten przypadek jest kolejnym ostrzeżeniem o surowości przepisów dotyczących bezpieczeństwa na drogach.

Priorytetowe bezpieczeństwo na drogach

Opisana sytuacja podkreśla znaczenie systematycznych patroli policyjnych, które są kluczowe dla zapewnienia bezpieczeństwa użytkownikom dróg. Regularne kontrole trzeźwości pomagają minimalizować ryzyko wypadków spowodowanych przez nietrzeźwych kierowców. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy udało się zapobiec potencjalnie niebezpiecznej sytuacji.

Na zakończenie, to zdarzenie jest doskonałym przykładem, jak ważne jest przestrzeganie przepisów ruchu drogowego i odpowiedzialność za kierownicą. Nawet z pozoru drobne wykroczenia, takie jak niesprawne oświetlenie czy niewłaściwe parkowanie, mogą prowadzić do poważnych konsekwencji, szczególnie gdy wiążą się z jazdą pod wpływem alkoholu.

Źródło: Policja Małopolska