W czerwcu doszło do dwóch incydentów związanych z zagrożeniami dla placówek edukacyjnych w powiecie krakowskim. Pierwszy przypadek miał miejsce 23 czerwca, kiedy to jedna z lokalnych szkół otrzymała wiadomość elektroniczną, w której znajdowały się groźby skierowane przeciwko uczniom i pracownikom. Szybka reakcja lokalnej policji, we współpracy z funkcjonariuszami z Zielonek, pozwoliła na szybkie ustalenie tożsamości nadawcy. Okazał się nim 15-letni mieszkaniec Krakowa, który został zatrzymany i przesłuchany w związku z popełnieniem czynu karalnego.
Fałszywe alarmy w szkołach – kolejna odsłona
Następnego dnia doszło do kolejnego zgłoszenia, które dotyczyło szkoły językowej. Tym razem młody mężczyzna zadzwonił do placówki, grożąc podłożeniem bomby, jeśli nie zostaną usunięte banery reklamowe szkoły. Policja, traktując sytuację z pełną powagą, podjęła natychmiastowe działania. Po dokładnym sprawdzeniu terenu alarm okazał się fałszywy. Już kolejnego dnia funkcjonariusze z Zielonek zatrzymali sprawcę – 13-letniego krakowianina.
Konsekwencje prawne dla nieletnich
Decyzje dotyczące dalszych losów obu nieletnich podejmie Sąd Rodzinny i Nieletnich. Policja przypomina, że każde zgłoszenie o potencjalnym zagrożeniu traktowane jest z najwyższą powagą. Takie działania angażują znaczne siły policyjne i inne służby ratunkowe, a także mogą prowadzić do niepotrzebnych ewakuacji oraz powodować stres i niebezpieczeństwo dla wielu osób. Apel o odpowiedzialność jest kluczowy, ponieważ nawet pozornie niewinny żart może mieć poważne konsekwencje prawne.
Prawo i jego konsekwencje
Składanie fałszywych zgłoszeń o zagrożeniach, takich jak bomby czy ataki, to przestępstwo w Polsce. Zgodnie z art. 224a kodeksu karnego, takie działanie jest karalne, jeśli sprawca wie, że zagrożenie nie istnieje, a mimo to wywołuje reakcję instytucji publicznych. Kara za takie przestępstwo wynosi od 6 miesięcy do 8 lat więzienia. Jeśli czyn wywołuje poważne zakłócenia w funkcjonowaniu instytucji lub działa w ramach zorganizowanej grupy, grozi kara od 2 do 15 lat pozbawienia wolności. Internet nie zapewnia anonimowości – każdy sprawca może zostać zidentyfikowany i pociągnięty do odpowiedzialności.
Źródło: Policja Małopolska – Portal polskiej Policji
